Takie wizualnie zachwycające/klimatyczne sceny można wymieniać długo. W jedynce wygrywa w tej kategorii podwodny marsz załogi Barbossy. Potyczki statków na morzu są nakręcone bezbłędnie. W dwójce mamy przepiękne plenery, kapitalne kadry, szczególnie podczas tych fragmentów filmu które dzieją się na wyspach. Świetne są takie ujęcia:
![[Obrazek: 608_15.jpg]](http://images4.static-bluray.com/reviews/608_15.jpg)
![[Obrazek: 608_3.jpg]](http://images.static-bluray.com/reviews/608_3.jpg)
W trójce - chociażby wspomniana przez Lawrence'a scenka z Perłą na tle gwiaździstego nieba, pierwsze ujęcie zatoki piratów, pocałunek Willa i Elizabeth podczas walki w wirze, Parlay, czy też niszczenie statku Becketta. W czwórce nie ma NICZEGO, co zbliżyłoby się do takiego poziomu jak wypisane powyżej sceny.
![[Obrazek: 608_15.jpg]](http://images4.static-bluray.com/reviews/608_15.jpg)
![[Obrazek: 608_3.jpg]](http://images.static-bluray.com/reviews/608_3.jpg)
W trójce - chociażby wspomniana przez Lawrence'a scenka z Perłą na tle gwiaździstego nieba, pierwsze ujęcie zatoki piratów, pocałunek Willa i Elizabeth podczas walki w wirze, Parlay, czy też niszczenie statku Becketta. W czwórce nie ma NICZEGO, co zbliżyłoby się do takiego poziomu jak wypisane powyżej sceny.
04-09-2012, 15:54





