Może podzielenie na dwie części zaowocuje czymś lepszym, niż YO, tzn. fabuła będzie trzymać się kupy. Tymczasem...
Pocałunek wampira - ja pierdolę, to co Cage wyrabia w tym filmie, po prostu nie mieści się w głowie. Szczególnie w końcówce - facet tak cholernie szarżuje, nie przekraczając ani razu linii, wyznaczającej granice przegięcia, że zasłużył na mój podziw. Serio, tylko dla tej roli warto ten film zobaczyć, bo to chyba najlepsze, co Nicholas odstawił w swojej karierze (obok Adaptacji).
Poza tym, to naprawdę świetna czarna komedia, z kilkoma scenami, masakrującymi przeponę (jak ta, z której pochodzi słynny, cage'owski meme, w ogóle, cały wątek z sekretarką miecie po całości) i piękną oraz piekielnie seksowną Jennifer Beals na deser.
Pocałunek wampira - ja pierdolę, to co Cage wyrabia w tym filmie, po prostu nie mieści się w głowie. Szczególnie w końcówce - facet tak cholernie szarżuje, nie przekraczając ani razu linii, wyznaczającej granice przegięcia, że zasłużył na mój podziw. Serio, tylko dla tej roli warto ten film zobaczyć, bo to chyba najlepsze, co Nicholas odstawił w swojej karierze (obok Adaptacji).
Poza tym, to naprawdę świetna czarna komedia, z kilkoma scenami, masakrującymi przeponę (jak ta, z której pochodzi słynny, cage'owski meme, w ogóle, cały wątek z sekretarką miecie po całości) i piękną oraz piekielnie seksowną Jennifer Beals na deser.
https://www.filmweb.pl/user/Nawrocki/activity
https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/
https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/
https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/
https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/
12-09-2012, 18:39 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-09-2012, 18:44 przez nawrocki.)





