Dewotka pojawia się choćby w Carrie, Rolandzie czy Martwej Strefie. Na pewno jeszcze kojarze motyw z jakiś opowiadań ale te czytałem tak dawno, że szczegółów nie pomne. I ludziska, wy serio kupujecie to, że po tak krótkim czasie grupa ludzi niamal jednoglosnie zgadza się zamordować dzieciaka pod wpływem natchnionych przemow dewoty której z tego co pamiętam nikt wcześniej nie traktował poważnie? Jakby chcieli poswiecic jakiegoś nielubianego powszechnie kolesia czy coś w ten desen - powiedzmy ok, chociaż pewnie też by mnie to do końca nie przekonało. Ale NIEWINNEGO DZIECIAKA ??? To takie same przegiecie jak barki w TDK, z tym, że w drugą stronę.
Why are you firing wallnuts at me?
15-09-2012, 16:19





