Co kto lubi. Ja wiem, że w Source Code nie ma przemocy i przeklinania i Bruce Willisa, ale ja bez mrugnięcia wybieram go nad Loopera. Mimo tych strasznych braków jest to film SF z prawdziwego zdarzenia, nie jest sklejką niekonsekwentnych i nieprzemyślanych motywów.
07-10-2012, 19:51






