Jedzenie w kinie mnie nie przeszkadza, jeśli nie słychać szelestu czy mlaskania. Na 10-krotne tegoroczne odwiedziny w kinie nie spotkałem się z tym w ogóle, choć premier unikam. Ale ciekawi mnie, jak jest z zachowaniem w kinie w USA, stąd pytanie do Mentala. ;-)
27-10-2012, 20:39





