Nie wiem jak w USA, ale to pewnie też zależy od stanu i pewnie Mental sam przyzna, że w Detroit jest inaczej niż w Nowym Jorku.
Ja mogę powiedzieć jak jest w Niemczech: Zwykle kulturalnie i to nawet mimo spożywanej sporej ilości piwa w kinie. Zresztą tak jak w tym roku na specjalnym pokazie TDKR dawali każdemu na wejściu piwo i kulturka była, łącznie z biciem brawa na napisach końcowych. Jak się jednak trafią jakieś chamskie typki, to samemu nie trzeba reagować, gdyż od razu inni reagują i sami ich uciszają, albo co jest tutaj typowe idzie się do pracowników kina i oni się kimś takim zajmują. Ale taką sytuację miałem tylko raz.
W sumie to w tym roku 2/3 pokazów miałem w Niemczech z tych 1/3 w Polsce większość była w porządku bez problemów. Jedynie na "Tedzie" rubaszne zachowanie Teda udzieliło się co niektórym i zaczęło się bekanie na sali i teksty w stylu "Zrób jej loda" i takie tam.
Ja mogę powiedzieć jak jest w Niemczech: Zwykle kulturalnie i to nawet mimo spożywanej sporej ilości piwa w kinie. Zresztą tak jak w tym roku na specjalnym pokazie TDKR dawali każdemu na wejściu piwo i kulturka była, łącznie z biciem brawa na napisach końcowych. Jak się jednak trafią jakieś chamskie typki, to samemu nie trzeba reagować, gdyż od razu inni reagują i sami ich uciszają, albo co jest tutaj typowe idzie się do pracowników kina i oni się kimś takim zajmują. Ale taką sytuację miałem tylko raz.
W sumie to w tym roku 2/3 pokazów miałem w Niemczech z tych 1/3 w Polsce większość była w porządku bez problemów. Jedynie na "Tedzie" rubaszne zachowanie Teda udzieliło się co niektórym i zaczęło się bekanie na sali i teksty w stylu "Zrób jej loda" i takie tam.
27-10-2012, 20:48





