(30-10-2012, 16:36)Mierzwiak napisał(a): marzę o filmie, który opowiadałby o podróży na jego kraniec. Albo o podróżnikach, którzy dysponowaliby technologię pozwalającą na wlot do czarnej dziury. Co miałoby się tam znajdować? Nie wiem, ale chciałbym dać się zaskoczyć.
Sens ma to taki sam jak film o życiu po śmierci - nie ma żadnych poszlak, żeby wiedzieć jak to jest, więc zdajemy się tylko na wyobraźnię autora scenariusza, a że może wymyślić dosłownie wszystko, to najprawdopodobniej wyszłoby kiepsko. To tak jakby kręcić film o Ameryce zanim ją odkryto :D
30-10-2012, 16:57 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-10-2012, 17:06 przez simek.)






