Jak można ponarzekać to też się dołączę :)
Otóż, będąc z dziewczyną na Paranormal Activity 4 siedziałem rząd przed trzema dziewczynami, które od samego początku wydawały się rozbawione. Po przegadaniu całych reklam i zwiastunów (co jest oczywiście normalne, tylko nie jeżeli słychać je w nawet w odległości paru rzędów), myślałem że się dziewczyny ogarną i podczas filmu dadzą innym w spokoju oglądać. Ci co oglądali serię "Paranormalną", zdają sobie sprawę, że aby "wejść" w ten film, trzeba się trochę skupić, wczuć w niego. Niestety okazało się to nie możliwe, gdyż trzy wesołe koleżanki podczas każdej akcji nocnej głośno komentowały każdy szczegół pojawiający się na ekranie, a co ciekawe podczas akcji w ciągu dnia siedziały cicho, skupione, wręcz idealne zachowanie :) Niestety zwrócenie uwagi jednego z widzów i moje zmienienie miejsca nic nie dało, bo koleżanki bardzo chciały aby każdy je słyszał... makabra :)
Otóż, będąc z dziewczyną na Paranormal Activity 4 siedziałem rząd przed trzema dziewczynami, które od samego początku wydawały się rozbawione. Po przegadaniu całych reklam i zwiastunów (co jest oczywiście normalne, tylko nie jeżeli słychać je w nawet w odległości paru rzędów), myślałem że się dziewczyny ogarną i podczas filmu dadzą innym w spokoju oglądać. Ci co oglądali serię "Paranormalną", zdają sobie sprawę, że aby "wejść" w ten film, trzeba się trochę skupić, wczuć w niego. Niestety okazało się to nie możliwe, gdyż trzy wesołe koleżanki podczas każdej akcji nocnej głośno komentowały każdy szczegół pojawiający się na ekranie, a co ciekawe podczas akcji w ciągu dnia siedziały cicho, skupione, wręcz idealne zachowanie :) Niestety zwrócenie uwagi jednego z widzów i moje zmienienie miejsca nic nie dało, bo koleżanki bardzo chciały aby każdy je słyszał... makabra :)
jackblack1, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Nov 2012.
04-11-2012, 13:14





