Cienko. Film jest chaotyczny i przekombinowany. Przede wszystkim reżyser nie udźwignął tematu podróży w czasie.
Te wady w sumie nie są aż tak wielkie. Mogą nawet być uznane za zbytnią czepliwość, bo rozumiem, że taki temat wymaga pewnej umowności. Jednak w tym przypadku, wśród takiej dozy absurdu gubią się gdzieś emocje. Nie dostrzegam w "Looperze" życia, bohaterów, tylko wymyślny koncept, któremu wszystko jest podporządkowane. Postacie to kukiełki bez osobowości, które mają jedynie zaprezentować ten oryginalny pomysł.
Puenta robi jednak piorunujące wrażenie, więc ocena nie będzie taka ostra: 6/10
Te wady w sumie nie są aż tak wielkie. Mogą nawet być uznane za zbytnią czepliwość, bo rozumiem, że taki temat wymaga pewnej umowności. Jednak w tym przypadku, wśród takiej dozy absurdu gubią się gdzieś emocje. Nie dostrzegam w "Looperze" życia, bohaterów, tylko wymyślny koncept, któremu wszystko jest podporządkowane. Postacie to kukiełki bez osobowości, które mają jedynie zaprezentować ten oryginalny pomysł.
Puenta robi jednak piorunujące wrażenie, więc ocena nie będzie taka ostra: 6/10
05-11-2012, 00:19
Spoiler




