Niestety nie pamiętam zbyt dobrze jak to wyglądało w "12 Małpach" i w "Back to the Future".
Chodzi ci o to, że paradoksu nie ma, bo w takiej sytuacji linia czasu rozdziela się na kilka części i od tego momentu istnieją równolegle? I skąd wiadomo, że właśnie taki model jest w "Looperze"?
Sam reżyser (albo scenarzysta) mówi słowami Bruce'a coś o tym, żeby się nie zagłębiać w temat, bo i tak do niczego sensownego się nie dojdzie:)
Chodzi ci o to, że paradoksu nie ma, bo w takiej sytuacji linia czasu rozdziela się na kilka części i od tego momentu istnieją równolegle? I skąd wiadomo, że właśnie taki model jest w "Looperze"?
Cytat:Johnson też jakoś specjalnie się na tym nie skupiał
Sam reżyser (albo scenarzysta) mówi słowami Bruce'a coś o tym, żeby się nie zagłębiać w temat, bo i tak do niczego sensownego się nie dojdzie:)
05-11-2012, 13:18 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-11-2012, 13:22 przez patyczak.)
Spoiler




