Ten film ma masę tego typu kwiatków. Motyw z Rainmakerem i motywacją Willisa ma sens tylko wtedy jeśli my, jako widzowie, wiemy, że to Rainmaker odpowiada za wysłanie go w przeszłość. Bo jeśli tak jest to zabijając dzieciaka Willis faktycznie anulowałby wszystko co on by kiedyś zrobi, ergo -> wróciłby do przyszłości i do żony.
Problem w tym, że my tego nie wiemy. Tym bardziej, że Gordon-Levitt nam mówi, że ex-looperów zawsze usuwano - jedyne co Rainmaker zmienił to sprawił, że nagle zaczęli usuwać wszystkich wszędzie. Ale ktoś Willisa i tak by dopadł. Więc całą koncepcję szlag trafia.
Problem w tym, że my tego nie wiemy. Tym bardziej, że Gordon-Levitt nam mówi, że ex-looperów zawsze usuwano - jedyne co Rainmaker zmienił to sprawił, że nagle zaczęli usuwać wszystkich wszędzie. Ale ktoś Willisa i tak by dopadł. Więc całą koncepcję szlag trafia.
07-11-2012, 22:02 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-11-2012, 22:07 przez Rodia.)





