(08-11-2012, 17:49)Snappik napisał(a): Wizja przyszłości podobała mi się - nie ma bzdurnych neonów na każdym rogu ulicy, samochody to nie fruwające futurystyczne wersje Escalade'ów. Motorki w pełni akceptuję, bo to coś pokroju dzisiejszych segwayaów (totalny bajer).
A mnie znowu ta wizja przyszłości totalnie denerwowała, gdyż odczuwałem, że twórcy nie mieli na nią żadnego pomysłu. Na samochody z początku XXI wieku nałożyli korektory słoneczne i tyle. Ulice tylko bardziej zaśmiecili, a gangsterom z przyszłości przyszłości nałożyli tylko wielkie kapelusze. Nie wspominając ten dziwny miszmasz supernowoczesnych sprzętów jak te motory. Jakby co seqwaya'e jeszcze nie latają. Supernowoczesne dziwadło zraszające pola i rżnięcie drewna, chyba na opał.
Wizja przyszłości dla mnie totalnie nie wykorzystana. I tylko dlatego, że nie była oczojebna nie czyniło ją dla mnie dobrą.
Z tegorocznych filmów zdecydowanie bardziej do mnie przemawia przyszłość z "Dredda".
08-11-2012, 22:44





