(16-11-2012, 16:47)Arahan napisał(a): Przeglądałem tylko fragmentami i bardzo rzuciło mi się w oczy jak Batman uradował Blake'a tuż przed finałem. Wskakuje w grupę 5-6 uzbrojonych po zęby bandytów i naparza się z nimi na pięści. Spokojnie ze 2-3 mogło go kropnąć, ale Ci czekali na olep :)To samo jest w scenie z Catwoman na dachu. Kolesie z bronią stoją jak kretyni i czekają aż Batman obije im ryje.
Swoją drogą ten dialog...
- No guns. No killing.
- Where's the fun in that?!
...dowodzi, że Catwoman to najrozsądniejsza postać jaka pojawiła się w Trylogii.
Natomiast nie zgadzam się, że takich kwiatków w trylogii jest cała masa. Takich kwiatków jest cała masa we wszystkich filmach z podobnymi scenami :)
16-11-2012, 16:57 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-11-2012, 16:57 przez Mierzwiak.)





