Auto-parodia. Naprawdę płakałem ze śmiechu przy co drugiej linii wypowiadanej przez bohaterów.
Cóż za "dorosły" film :) Najlepsza jest cała koncepcja bomby. Mogła być jeszcze większa, żeby wszyscy łącznie z pięciolatkami się wystraszyli jaka to ona jest groźna :) No i w wypadku zagłady nuklearnej ratuje się zawsze księdza i jego chłopaków z domu sierot :)
PS. Bardzo mi żal Pana Caine'a, który naprawdę świetnie zagrał w scenie nad grobem rodziny. Po czym parę chwil później mamy "nod head" we Florencji...
Cóż za "dorosły" film :) Najlepsza jest cała koncepcja bomby. Mogła być jeszcze większa, żeby wszyscy łącznie z pięciolatkami się wystraszyli jaka to ona jest groźna :) No i w wypadku zagłady nuklearnej ratuje się zawsze księdza i jego chłopaków z domu sierot :)
PS. Bardzo mi żal Pana Caine'a, który naprawdę świetnie zagrał w scenie nad grobem rodziny. Po czym parę chwil później mamy "nod head" we Florencji...
17-11-2012, 13:31





