Zgadzam się z tą sterylnością, ale uważam, że jest ona wizualnie zajebista. Ten chłód, pozbawiony emocji dokumentalizm jest wspaniały i bardzo charakterystyczny, co także jest dużą zaletą. Nie ma tu może takiej malarskości jak np. w "Skyfall", ale to nie byłoby ciekawe, gdyby wszystkie filmy były piękne w jednakowy sposób. Kadry w filmach Nolana zachwycają po prostu w inny sposób. Nie wiem więc jak można uważać, że Batmany i Incepcja są wizualnie nudne - sama charakterystyczność tych zdjęć wyklucza nudę:)
Albo może to tylko ja biorę oryginalność tych zdjęć za zaletę? Chwalony wyżej Prestiż miał świetne zdjęcia, ale ich nie pamiętam. Co innego, np. Batmany.
Albo może to tylko ja biorę oryginalność tych zdjęć za zaletę? Chwalony wyżej Prestiż miał świetne zdjęcia, ale ich nie pamiętam. Co innego, np. Batmany.
25-11-2012, 20:45





