Szyfry Wojny by John Who? :)
Ależ syf film. Obejrzałem go pierwszy raz z braku laku, bo w tv leciał i już wiem, dlaczego go omijałem szerokim łukiem - na okładce wyglądał tandetnie, ale to co zobaczyłem... meh. Cały film to wybuchy tak idiotyczne i teatralne, że oczy bolą a poza tym bezbarwni bohaterowie i wszystko w slo-mo z dupy. Fabuła idiotyczna, a rozwiązania serwowane aby pognać ja do przodu próbują ten idiotyzm przebić. A jeszcze o wybuchach - rozpierdzieliła mnie scena, kiedy żółtki wytaczają te wielkie działa kalibru bodajże 280mm (na oko) i strzelają do ciężarówek i za Chiny ludowe nie widać różnicy w wybuchach pomiędzy granatem ręcznym a eksplozją z tego dużego działa (po której rzeczona ciężarówka znikłaby z powierzchni ziemi, a lej byłby wielkości kilku metrów).
1/10
Ależ syf film. Obejrzałem go pierwszy raz z braku laku, bo w tv leciał i już wiem, dlaczego go omijałem szerokim łukiem - na okładce wyglądał tandetnie, ale to co zobaczyłem... meh. Cały film to wybuchy tak idiotyczne i teatralne, że oczy bolą a poza tym bezbarwni bohaterowie i wszystko w slo-mo z dupy. Fabuła idiotyczna, a rozwiązania serwowane aby pognać ja do przodu próbują ten idiotyzm przebić. A jeszcze o wybuchach - rozpierdzieliła mnie scena, kiedy żółtki wytaczają te wielkie działa kalibru bodajże 280mm (na oko) i strzelają do ciężarówek i za Chiny ludowe nie widać różnicy w wybuchach pomiędzy granatem ręcznym a eksplozją z tego dużego działa (po której rzeczona ciężarówka znikłaby z powierzchni ziemi, a lej byłby wielkości kilku metrów).
1/10
loading podpis...
03-12-2012, 12:11





