All That Jazz z Royem Scheiderem mogę oglądać wielokrotnie, Kabaret zresztą też.
No i chętnie przypomniałbym sobie Brittania Hospital - tak bym sobie mniej więcej wyobrażał przedstawienie chaosu w ekranizacji Kongresu futurologicznego Lema.
A z rzeczy naprawdę starych, to oczywiście wszystkie filmy geniuszy komedii - Stana Laurela i Olivera Hardy. Do dzisiaj bawią.
No i chętnie przypomniałbym sobie Brittania Hospital - tak bym sobie mniej więcej wyobrażał przedstawienie chaosu w ekranizacji Kongresu futurologicznego Lema.
A z rzeczy naprawdę starych, to oczywiście wszystkie filmy geniuszy komedii - Stana Laurela i Olivera Hardy. Do dzisiaj bawią.
07-12-2012, 22:47





