(09-12-2012, 21:56)military napisał(a): Dwie wieże - co tu dużo mówić, świetny ciąg dalszy. Najlepsza część pod względem widoczków; Rohan po prostu powoduje eksplozję gałek ocznych.
Dwie wieże to chyba moja ulubiona część trylogii właśnie ze względu na Rohan, który oprócz tego że wygląda obłędnie, to jeszcze Howard Shore napisał pod niego najlepsze tematy muzyczne.
Sceneria + muzyka + Miranda Otto = jedne z moich ulubionych scen w historii (a w sadze zdecydowanie ulubione)
09-12-2012, 22:09





