Albi, Gillian wyprowadzając się z USA zrezygnowała z kariery filmowej na własne życzenie, jeśli mnie pamięć nie myli to mówiła o tym ostatnio w jakimś wywiadzie. Wybrała rodzinę i ambitne role w teatrze i mini seriach telewizyjnych. Szanuję jej wybór, choć faktycznie to wielka szkoda, że nie gra w filmach, ale wierzę że jeszcze będzie miała w Holly swoje 5 minut :)
16-12-2012, 00:09





