(19-12-2012, 13:46)Mierzwiak napisał(a): To jest klimat burtonowski i za to mu chwała :)
Wolałem ten z pierwszej części (mniej Burtona, więcej Batmana) ale jak porównamy Batmana zimą w BR i w TDKR, to chyba nie muszę mówić, który wypada miażdżąco lepiej.
Ten z Arkham City! ;)
(19-12-2012, 13:46)Mierzwiak napisał(a): Co do tego, że zanim Batman przyjechałby na akcję, już dawno byłoby po wszystkim - jasne, ale filmy Burtona są do tego stopnia umowne, że trudno się tego czepiać. Przy okazji to Gordon u Nolana też musi sobie trochę na Gacka czekać, zwłaszcza jeśli jedzie z rezydencji, a nie bunkra w mieście :)
Wiadomo, ale u Nolana Gordon może czekać godzinami aby pogadać, a przestępcy podczas przestępstwa z BR mogliby dawno uciec. Z tym, że zauważalne jest to dla mnie tylko w pierwszej akcji, ale że jest w niej dużo rzeczy, które mi się nie podobają, tej akurat nigdy się nie czepiam. ;)
19-12-2012, 14:57





