Mefisto napisał(a):LukeSpidey napisał(a):"Zemsta Sithów" jest najlepszą częścią z nowej trylogii i ten kto jest przeciwny nie zna chyba potęgi Ciemnej Strony Mocy. Najbardziej mroczna, najbardziej dynamiczna, najbardziej przejmująca, najbardziej dramatyczna. W ogóle naj...
tak, NAJ, ale gorsza
Nie jest NAJ NAJ NAJLEPSZA, bo najlepsze jest "Imperium kontratakuje", ale "Zemsta Sithów" jest zaraz po nim. Dobre, dynamiczne kino. Muzyka Williamsa genialna (choć trochę za mało "Duel of Fates"), a po pierwszej części filmu/oswobodzeniu Palpiego Lucas już nie przesadza z efektami przez co oczu nie trzeba zamykać, he, he. Od rozkazu 66 jest po prostu pięknie, Lucasowi wreszcie udało się wyczarować mroczny klimat, prawdziwą grozę, no i aktorzy też nie są już jak komputerowy Yoda. Np. Christensen z ludzką miną, który od czasu ATAKU KLONÓW dowiedział się, że "STAR WARS" to nie teatrzyk kukiełkowy.
I tak na marginesie - coś to forum się zamieniło w serię jednozdaniowych wypowiedzi... A o takim filmie, myślałem, można dłużej pogadać
Martwi Ludzie Poszli Nad Jezioro
26-07-2005, 15:39






