Ach, Military, poruszyłeś bardzo ciekawy wątek - zdarza się, że operator chce spróbować reżyserki i wychodzi kupa. Ale są różne rodzaje kupsztali. Pierwszy to taki o którym wspomniałeś, gdy cały film wygląda byle jak. I nie wiadomo, o co chodzi bo przecież skoro zdjęciowiec za wszystko odpowiada, to przynajmniej zdjęcia powinny być dobre. Filmy Andrzeja Bartkowiaka są właśnie takie - bezstylowe. Przykład drugi - gdy film jest gówniany, ale zdjęcia są dobre, np. "Stracone dusze" Kamińskiego (wspaniałe zdjęcia Mauro Fiore). Są i ci, którym się udaje (Jan De Bont ze "Speedem" i "Twisterem"), a potem robią kupy pokroju "Lary Croft".
Tak jak niektórzy zdjęciowcy chcący być reżyserami mają skopane zdjęcia, tak montażyści chcący być reżyserami mają zero wyczucia jeśli chodzi o tempo. Moim ulubionym przykładem jest guru montażu filmów akcji, Stuart Baird. Facet odpowiada za sklejanie takich arcydzieł jak "Zabójcza broń 1,2", "Ostatni skaut", "Człowiek demolka", "Maverick", "Casino Royale", czy ostatnio "Skyfall", ale jednocześnie, jako reżyser, odpowiada za letniej temperatury "Wydział pościgowy" oraz najnudniejszego "Star Treka" (X).
Nie ma odpowiedzi na to, dlaczego. Może chodzi o brak dystansu do własnego materiału. Może reżyseria tak pochłania, że nie ma już czasu, żeby zadbać o inne rzeczy. A może, po prostu, niektórzy nie umieją reżyserować;)
Tak jak niektórzy zdjęciowcy chcący być reżyserami mają skopane zdjęcia, tak montażyści chcący być reżyserami mają zero wyczucia jeśli chodzi o tempo. Moim ulubionym przykładem jest guru montażu filmów akcji, Stuart Baird. Facet odpowiada za sklejanie takich arcydzieł jak "Zabójcza broń 1,2", "Ostatni skaut", "Człowiek demolka", "Maverick", "Casino Royale", czy ostatnio "Skyfall", ale jednocześnie, jako reżyser, odpowiada za letniej temperatury "Wydział pościgowy" oraz najnudniejszego "Star Treka" (X).
Nie ma odpowiedzi na to, dlaczego. Może chodzi o brak dystansu do własnego materiału. Może reżyseria tak pochłania, że nie ma już czasu, żeby zadbać o inne rzeczy. A może, po prostu, niektórzy nie umieją reżyserować;)
25-12-2012, 23:40





