A Young Doctor's Notebook
Na razie obejrzałem tylko pierwszy odcinek, który jest bardzo sympatyczny. Serial powstał na podstawie opowiadania Michaiła Bułhakowa i opowiada o rosyjskim lekarzu (Jon Hamm), który podpadł jakiemuś NKWD i podczas przeszukania gabinetu przez stalinowskie służby przypomina sobie swoje początki w medycznym fachu w szpitalu na totalnym zapiździowiu. Nie jest to prosty flashback, tylko jakaś fantasmagoria, bo Hamm spotyka się w niej ze swoim młodszym Ja (Daniel Radcliffe) i krytykuje go albo pomaga. O dziwo, gra Pottera wygląda nawet nieźle. Gra tu zagubionego w nowej pracy studencika i naprawdę pasuje do tej roli. Komediowa konwencja pozwala mu też na więcej luzu i to daje fajne efekty.
Jest śmiesznie (mimo tego pojmania Hamma), klimat jest fajny, więc polecam. Trwa to tylko 20 minut, więc można się zapoznać:)
Na razie obejrzałem tylko pierwszy odcinek, który jest bardzo sympatyczny. Serial powstał na podstawie opowiadania Michaiła Bułhakowa i opowiada o rosyjskim lekarzu (Jon Hamm), który podpadł jakiemuś NKWD i podczas przeszukania gabinetu przez stalinowskie służby przypomina sobie swoje początki w medycznym fachu w szpitalu na totalnym zapiździowiu. Nie jest to prosty flashback, tylko jakaś fantasmagoria, bo Hamm spotyka się w niej ze swoim młodszym Ja (Daniel Radcliffe) i krytykuje go albo pomaga. O dziwo, gra Pottera wygląda nawet nieźle. Gra tu zagubionego w nowej pracy studencika i naprawdę pasuje do tej roli. Komediowa konwencja pozwala mu też na więcej luzu i to daje fajne efekty.
Jest śmiesznie (mimo tego pojmania Hamma), klimat jest fajny, więc polecam. Trwa to tylko 20 minut, więc można się zapoznać:)
27-12-2012, 11:51





