Wiesz, mój też mi coś czasem przynosi, ale... JAK MA MIEJSCE na pace i dobry humor. W innym wypadku nie ma obowiązku targać takich rzeczy - i nawet nie chodzi o wielkość, co o grubość (bo można sobie zamówić wersję mini LOTRa, a przez otwór i tak nie wejdzie) - co ja absolutnie rozumiem, bo teraz wyobraź sobie, że na cały rewir ma ze 100 takich paczek i żadnej gwarancji, że choć jedną z tych osób zastanie w domu. Tyle w temacie - chyba, że okaże się, iż do Hitcha przyszło CD albo pozew sądowy, wtedy listonosz pizda faktycznie :)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings
30-12-2012, 19:34





