A ja o ile doszedłem do porozumienia z "Władcą Pierścieni" i nawet jakiejś sympatii, tak do "King Konga" nie przekonam się nigdy już chyba. Nie jestem w stanie przetrawić tego koktajlu.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
-- Laozi
01-01-2013, 14:34





