Co do premier od razu na DVD, jedyne co przychodzi mi do głowy to "Warrior", "50/50", "30 Minutes or Less", "J. Edgar" i "Medium", a i tak nie wiem czy dobrze celuję czy coś zjebałem, bo może koniecznie musi być rok produkcji 2012, to raczej zbyt dużo hitów to nie znajdziemy. Chyba odpuszczę tę kategorię, choć chętnie bym nagrodził czymś "Warriora", a przez brak oficjalnej kinowej premiery nie bardzo jest gdzie go wcisnąć.
"Byłem królem traktorzystów przy wyrębie lasu na cały Oregon i sąsiednie stany, a królem szulerów od powrotu z Korei i nawet królem opielaczy groszku na farmie w Pendleton - więc pomyślałem sobie, że skoro już mam być wariatem, to też muszę być pierwszym i najlepszym." Randle McMurphy
05-01-2013, 19:34






