Nie wiem czy ktoś tu pisał, ale świeży przykład podobny do "The Town". Film "The Girl" na polskim rynku wylądował jako "Dziewczyna Hitchcocka". Rozumiem, że w Stanach wszyscy wiedzą, że "ta dziewczyna" tudzież po prostu "dziewczyna" odnosi się do Hitchcocka, a Polaka trzeba zainteresować znanym nazwiskiem w tytule?
"Byłem królem traktorzystów przy wyrębie lasu na cały Oregon i sąsiednie stany, a królem szulerów od powrotu z Korei i nawet królem opielaczy groszku na farmie w Pendleton - więc pomyślałem sobie, że skoro już mam być wariatem, to też muszę być pierwszym i najlepszym." Randle McMurphy
06-01-2013, 17:27






