Slo-mo to sposób na podkreślenie czegoś - tak. Tylko niewygodnego? Skądże. Ikoniczne jest już wejście w zwolnionym tempie pięknej dziewczyny, w której zakochuje się bohater. I pasuje to jak najbardziej. Po prostu slo-mo powinno być używane jako element narracyjny, a nie wizualny bajer. Ot.
11-01-2013, 00:35 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-01-2013, 00:36 przez Gal Anonim.)





