Umówmy się - druga część wcale nie jest gorsza od pierwszej. To po prostu w dużej mierze powtórka z rozrywki. Ja tam wierzę, ze twórcy coś dobrego z książki wycisną. Liczę, że ograniczą czas ekranowy tego co się dzieje na arenie i skupią się bardziej na buntach w dystryktach, czy całkiem niezłym początku drugiej części, czyli wszystkim przed wejściem na arenę. Za scenariusz odpowiadają Simon Beaufoy i Michael Arndt więc moja wiara, że powstanie dobry film nie jest bezpodstawna :).
16-01-2013, 19:52





