Odświeżyłem sobie ten film i tym samym obejrzałem go po raz trzeci. Desjudi - obejrzałeś już? Z chęcią usłyszałbym opinię jeszcze kogoś o tym filmie (jedynie pawian potrafił coś powiedzieć na jego temat ;) ). Naprawdę polecam, film przejmujący. I najbardziej dobijające jest to, że jest tak prawdziwy. Ludzie tak rozmawiają, ludzie tak się zachowują, tacy są ludzie. Zero upiększania - tak jest w młodości i tyle.
Piękne kino. Polecam jeszcze raz, naprawdę sprawdźcie ten film. Nawet Mental (nie strzelają, nic nie wybucha, ale przynajmniej klną jak szewce :) ) No i jabole, trawka, sikanie do śmietnika - dzienny porządek. A jednak oglądając to, czujemy się, jakbyśmy oglądali film o nas samych, o naszej właśnie młodości.
Sam nie wiem, ale film robi na mnie ogromne wrażenie, za każdym razem jak go obejrzę (nawet fragmenty). Wzruszające, bardzo osobiste kino.
Piękne kino. Polecam jeszcze raz, naprawdę sprawdźcie ten film. Nawet Mental (nie strzelają, nic nie wybucha, ale przynajmniej klną jak szewce :) ) No i jabole, trawka, sikanie do śmietnika - dzienny porządek. A jednak oglądając to, czujemy się, jakbyśmy oglądali film o nas samych, o naszej właśnie młodości.
Sam nie wiem, ale film robi na mnie ogromne wrażenie, za każdym razem jak go obejrzę (nawet fragmenty). Wzruszające, bardzo osobiste kino.
Aktualnie rządzi: ja
01-04-2007, 00:27





