(23-01-2013, 17:37)Crov napisał(a): Niestety samemu Stanowi ciężko do końca ufać. Wiek daje o sobie znać, a i sam pamięci chyba nigdy do końca dobrej nie miał. O tym, jak wymyślił Spider-Mana chyba słyszałem już dwie albo trzy jego historie (w wywiadach pisanych, ale także wideo).Ty uważaj, bo zaraz będzie rejwach, że Żydów o wiarołomstwo oskarżasz, aj waj antysemityzm!
(23-01-2013, 17:41)Crov napisał(a): Akurat w tym czasie w USA Żydzi mieli się całkiem dobrze. Mniej lubiło się Irlandczyków i czarnych. To są wszystko ładne sentymenty i pomysły, ale trzeba pamiętać, że to czas kiedy bohaterów do komiksów tworzyło się hurtowo i często - nie bójmy się tego naukowego określenia - kompletnie z dupy. Jakieś wpływy kulturowe na postacie oczywiście są, choćby przez osmozę, ale nie ma co doszukiwać się w ich powstaniu większych ideologii. Komiks nie był wtedy na tyle ważny.Oj, nie przesadzałbym z tym dobrze. Mieli się zaledwie trochę lepiej niż w Europie, a po wielkiej depresji powszechnym było obwinianie ich za stan gospodarki. Irlandczycy to też już nie ten ścisły okres dyskryminacji, ten to miał miejsce jakieś 40 lat wcześniej, a może i więcej. Nie chodzi też o doszukiwanie się ideologii, ale coś musi być na rzeczy, skoro to właśnie Żydzi mieli taki przemożny wpływ na wykreowanie niemal całego gatunku z większością ikonicznych postaci.
Haru no yuu
taenamu to suru
kô o tsugu
Wieczór wiosenny
niknie zapach kadzidła
zapalę drugie
taenamu to suru
kô o tsugu
Wieczór wiosenny
niknie zapach kadzidła
zapalę drugie
23-01-2013, 17:45 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-01-2013, 17:53 przez Zły Człowiek.)





