(27-01-2013, 16:04)Bogdan napisał(a):Cytat:Nie żebym coś miał do tego, podoba mi się motyw. Lepszy niż to modne w latach 90. niezabijanie złego, choć ten sobie zasłużył. Ale teraz mówią, że to dzisiejsze kreskówki uczą przemocy, a dawny Disney uczył pięknych i moralnych wartości :).
No właśnie, mi też się to podoba. Jak pisałem, nigdy nie oglądałem tych starych disnejowskich animacji i jestem zaskoczony podejściem ówczesnych twórców do tematu.
W Dumbo mamy prztyki do Murzynów (i nie mam na myśli wron), w Fantasii występowała służalska murzyńska centaurka (niestety, skurwysyny od politpoprawności ją usunęli) oraz grzybki ala Chińczyki, a w "Piotrusiu Panie" jest scena, która w życiu nie przeszłaby dziś do kina dla dzieci - Hak znużony fałszowaniem pirata zabija go z pistoletu. I to w ramach żartu :).
A w nieocenzurowanej wersji "Trzech Świnek" Wilk przebiera się za coś podobnego do pewnej nielubianej narodowości:
![[Obrazek: qs70r7.jpg]](http://i47.tinypic.com/qs70r7.jpg)
Cytat:Jest coś wartego zobaczenia z okresu do końca lat 90., co pominąłem? Oczywiście widziałem całą resztę z renesansu Disney'a.
Często pomijany jest "Bernard i Bianka w krainie kangurów" (to samo puszczany przed nimi "Książę i żebrak" z Mikim), też dobra niedoceniana rzecz.
Cytat:(Plus chyba jedyna animacja Disneya gdzie można zobaczyć cycki)
W "Bernardzie i Biance" przez chwilę przewinęła się babka z gołymi bimbałami (w odrestaurowanej wersji jej nie ma ;().
27-01-2013, 17:56 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-01-2013, 19:52 przez OGPUEE.)





