(28-01-2013, 09:54)Dżasta napisał(a): mam, za przeproszeniem w d....e, że ktoś je, siorbie, pluje i beka na komediach, horrorach i filmach akcji. Wkurza mnie za to niemiłosiernie, że można bezrefleksyjnie pójść na dramat i tak samo bezrefleksyjnie się zachowywać.
To znaczy, że siorbać, bekać i pluć można np. w trakcie "The Shining"?
A pluć to jak przykładowo? Do kubka czy komuś w czaszkę od tylca?
Kiedy rozum śpi, budzą się eksperci.
04-02-2013, 19:23





