Aktywuje jeden z drugim smartfon wielkości płytki podłogowej i wbija się na fejsa, a potem pisze, że właśnie jest w kinie i zaczyna się film. Nie wcześniej, nie później, ale właśnie w tym momencie, kiedy robi się ciemno, a ekran zalewa światło lampy.
Wziąłbym jakiego drąga...
Wziąłbym jakiego drąga...
Kiedy rozum śpi, budzą się eksperci.
06-02-2013, 17:43 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-02-2013, 17:43 przez Tomkiewicz.)





