Dobrze, jak dobrze :) Swoich tłustych paluchów nie będą wciskać, ale głównie dlatego, że film w ogóle nie powstanie. Z drugiej strony, jak mieliby robić film pod czyjeś dyktando za np. milion PLN-ów, to faktycznie gra nie warta świeczki.
"Byłem królem traktorzystów przy wyrębie lasu na cały Oregon i sąsiednie stany, a królem szulerów od powrotu z Korei i nawet królem opielaczy groszku na farmie w Pendleton - więc pomyślałem sobie, że skoro już mam być wariatem, to też muszę być pierwszym i najlepszym." Randle McMurphy
14-02-2013, 22:57






