Właśnie wyobraziłem sobie ten wątek zakładany przez jakiegoś mieszkańca Denver, Kolorado. Amerykański Mierzwiak otwiera temat wpisem:
Byłem dzisiaj trzeci raz na TDK, tym razem z rodzicami. Ten seans przypomniał mi, dlaczego chodzę do kina na poranne seanse, jak i o tym, że niektórzy ludzie są zwyczajnie - przepraszam za wyrażenie - pojebani. Macie jakieś niemiłe doświadczenie podczas pobytu w kinie? Zapraszam do opisania własnych "przygód".
A pod spodem odpowiedź:
![[Obrazek: JamesHolmes.jpg]](http://www.hacer.org/usa/wp-content/uploads/2012/08/JamesHolmes.jpg)
:) :)
Byłem dzisiaj trzeci raz na TDK, tym razem z rodzicami. Ten seans przypomniał mi, dlaczego chodzę do kina na poranne seanse, jak i o tym, że niektórzy ludzie są zwyczajnie - przepraszam za wyrażenie - pojebani. Macie jakieś niemiłe doświadczenie podczas pobytu w kinie? Zapraszam do opisania własnych "przygód".
A pod spodem odpowiedź:
![[Obrazek: JamesHolmes.jpg]](http://www.hacer.org/usa/wp-content/uploads/2012/08/JamesHolmes.jpg)
:) :)
23-02-2013, 14:43






