(25-02-2013, 07:12)Lawrence napisał(a): Ej, parę sensacji jest. Oscar dla Lawrence, kiedy dla mnie Chastain była pewniakiem. Reżysera za "Life of Pi". I najbardziej mnie denerwujący Oscar dla "Brave" kosztem "Wreck-It Ralph".
To mogą być sensacje dla kogoś, kto nie siedzi w temacie :).
O np. na gazeta.pl już piszą: Sensacja! Ang Lee za "Życie Pi"!. To są właśnie typy, które nie siedzą w temacie.
Brave to też niespecjalnie niespodzianka, bo po drodze zgarniał chyba wszystko. A że nie jest najlepszy wśród nominowanych, nie czyni z jego wygranej niespodzianki :).
25-02-2013, 07:19 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-02-2013, 07:24 przez Perfik.)





