Zamówiona w Amazonie standardowa przesyłka pocztowa przyszła... kurierem. Dwa dni przed najwcześniejszą oczekiwaną datą odbioru.
Amazon, fuck yeah.
Amazon, fuck yeah.
26-02-2013, 11:03
|
Poczta, kurier, te sprawy
|
|
|
|
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |