Drugi seans jak dla mnie umiejscowił trójkę na ostatnim miejscu, tuż za dwójką*. Jedynka to dla mnie po ok 18-20 seansach wciąż w swoim gatunku film rewelacyjny (9/10).
* z tym że mam wypaczony osąd bo od paru lat dwójkę oglądałem tylko w postaci skróconego o 25 minut faneditu i prawie zapomniałem o jej najbardziej wkurzających scenach, muszę sobie przypomnieć wersję oryginalną żeby zdecydować który sequel jest bardziej z***any, choć wiem, że na dwójce nigdy się tak nie wynudziłem jak przy powtórce trójki. Poza tym przy dwójce grzebałem tyle (fanedit w kilku wersjach, alternatywna ścieżka dźwiękowa do wersji IMAX, polska ścieżka dźwiękowa do wersji IMAX z Łukomskim itp. itd.) że to już było swoiste love-hate relationship, w chwili obecnej nie potrafię tego filmu mieszać z błotem tak jak kiedyś :]
Co do spójności fabuły:
http://tfwiki.net/wiki/Movie_timeline
A jak ci się Danus nie chce czytać to nie mój problem, mi się nie chce tłumaczyć bo i po co?
* z tym że mam wypaczony osąd bo od paru lat dwójkę oglądałem tylko w postaci skróconego o 25 minut faneditu i prawie zapomniałem o jej najbardziej wkurzających scenach, muszę sobie przypomnieć wersję oryginalną żeby zdecydować który sequel jest bardziej z***any, choć wiem, że na dwójce nigdy się tak nie wynudziłem jak przy powtórce trójki. Poza tym przy dwójce grzebałem tyle (fanedit w kilku wersjach, alternatywna ścieżka dźwiękowa do wersji IMAX, polska ścieżka dźwiękowa do wersji IMAX z Łukomskim itp. itd.) że to już było swoiste love-hate relationship, w chwili obecnej nie potrafię tego filmu mieszać z błotem tak jak kiedyś :]
Co do spójności fabuły:
http://tfwiki.net/wiki/Movie_timeline
A jak ci się Danus nie chce czytać to nie mój problem, mi się nie chce tłumaczyć bo i po co?
23-03-2013, 23:48 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-03-2013, 00:00 przez Gieferg.)





