1) HULK to dobry, BARDZO dobry film. Miał w sobie coś świeżego i innego. Ang Lee pokazał, że tę w sumie kiczowatą postać da się przedstawić w tonacji serio i naprawdę mu się udało.
Efekty są bardzo dobre, nie widzę w nich nic sztucznego. Oczywiście poza tym, że wiadomo że jest to CGI. To samo mogę powiedzieć o np. Władcy Pierścieni - CGI tu i tam.
2) Edward Norton jest świetnym aktorem i mógłby z powodzeniem stworzyć interesującą rolę. Ale wątpię w to z powodu kilku rzeczy - film ma być prymitywną nawalanką, scenariusz napisał Zak Penn, a reżyserem jest koleś od "Transportera" ("Człowiek pies" się udał dzięki scenariuszowi i obsadzie).
3) Taka rola nie przystoi takiemu aktorowi? Żałosne, tylko tyle mogę powiedzieć. A De Niro akurat drogi kolego nie przywołuj, ten aktor już dawno się zeszmacił i zagrał w rzeczach gorszych od "Mody na sukces".
Efekty są bardzo dobre, nie widzę w nich nic sztucznego. Oczywiście poza tym, że wiadomo że jest to CGI. To samo mogę powiedzieć o np. Władcy Pierścieni - CGI tu i tam.
2) Edward Norton jest świetnym aktorem i mógłby z powodzeniem stworzyć interesującą rolę. Ale wątpię w to z powodu kilku rzeczy - film ma być prymitywną nawalanką, scenariusz napisał Zak Penn, a reżyserem jest koleś od "Transportera" ("Człowiek pies" się udał dzięki scenariuszowi i obsadzie).
3) Taka rola nie przystoi takiemu aktorowi? Żałosne, tylko tyle mogę powiedzieć. A De Niro akurat drogi kolego nie przywołuj, ten aktor już dawno się zeszmacił i zagrał w rzeczach gorszych od "Mody na sukces".
16-04-2007, 20:07





