Wczoraj bardzo się nudziłem, a pokłady ukrytego masochizmu wzięły górę nad rozumem. Obejrzałem więc w tv coś, co nazywa się Job, czyli ostatnia szara komórka.
Jak po po obejrzeniu tego kału, z trudem odzyskałem równowagę psychiczną , stwierdziłem, że ten film to chyba wyraz tęsknoty.
Tęsknoty za (jakimikolwiek) komórkami tych, którzy to wypuścili na rynek.
W skrócie - film to wielka kupa, w której nie ma kompletnie żadnej fabuły. Jest za to zlepek scenek ilustrujących znane wszystkim i przeterminowane kawały z taaaaaaką brodą, w stylu tego:
- Ładne ma ksiądz buty. Zamszowe?
- Nie, za swoje.
Oczywiście, to nie jest bynajmniej humor sytuacyjny. Te filmiki w większości żenujące, są tak fatalnie zagrane, że podczas seansu mózg domaga się podwyżki za szkodliwe warunki pracy. Przeplatane jakimiś dziwnymi chorymi masakratorami w stylu tego typa siedzącego nad zwłokami i bredzącym o swojej królewnie śnieżce.
A najgorsze, że nie wiadomo po co one tam są. Bo to film o niczym.
Ten film to gwałt na polskiej kinematografii. Jaki cel miało nakręcenie i pokazywanie ludziom takiej sraki? To chyba pozostanie jedną z wielkich tajemnic XXI wieku.
Ocena: WTF/10
Jak po po obejrzeniu tego kału, z trudem odzyskałem równowagę psychiczną , stwierdziłem, że ten film to chyba wyraz tęsknoty.
Tęsknoty za (jakimikolwiek) komórkami tych, którzy to wypuścili na rynek.
W skrócie - film to wielka kupa, w której nie ma kompletnie żadnej fabuły. Jest za to zlepek scenek ilustrujących znane wszystkim i przeterminowane kawały z taaaaaaką brodą, w stylu tego:
- Ładne ma ksiądz buty. Zamszowe?
- Nie, za swoje.
Oczywiście, to nie jest bynajmniej humor sytuacyjny. Te filmiki w większości żenujące, są tak fatalnie zagrane, że podczas seansu mózg domaga się podwyżki za szkodliwe warunki pracy. Przeplatane jakimiś dziwnymi chorymi masakratorami w stylu tego typa siedzącego nad zwłokami i bredzącym o swojej królewnie śnieżce.
A najgorsze, że nie wiadomo po co one tam są. Bo to film o niczym.
Ten film to gwałt na polskiej kinematografii. Jaki cel miało nakręcenie i pokazywanie ludziom takiej sraki? To chyba pozostanie jedną z wielkich tajemnic XXI wieku.
Ocena: WTF/10
Quite an experience to live in fear, isn't it?
That's what it is to be a slave.
That's what it is to be a slave.
19-04-2013, 19:39 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-04-2013, 19:40 przez Bzyku.)






