Obejrzałem sobie Pitch Black i...
...słabawe toto. Może Diesel nawet jako tako daje radę (i w sumie tylko on), trafia się tu i ówdzie jakaś udana wymiana zdań, końcówka też ma parę dobrych momentów, ale ogólnie to dość usypiający, schematyczny filmik, który w dodatku irytuje nieciekawymi stworkami, biednymi efektami i wkurzającą kolorystyką scen dziennych. No i o co chodzi z tym znęcaniem się twórców nad wyznawcami Allacha? Trzech białych gówniarzy w turbanach robi tylko i wyłącznie za karmę dla kosmitów, a ich czarny ojciec (?) nawet się tym faktem jakoś szczególnie nie przejmuje.
W sam raz na jeden raz.
5/10
...słabawe toto. Może Diesel nawet jako tako daje radę (i w sumie tylko on), trafia się tu i ówdzie jakaś udana wymiana zdań, końcówka też ma parę dobrych momentów, ale ogólnie to dość usypiający, schematyczny filmik, który w dodatku irytuje nieciekawymi stworkami, biednymi efektami i wkurzającą kolorystyką scen dziennych. No i o co chodzi z tym znęcaniem się twórców nad wyznawcami Allacha? Trzech białych gówniarzy w turbanach robi tylko i wyłącznie za karmę dla kosmitów, a ich czarny ojciec (?) nawet się tym faktem jakoś szczególnie nie przejmuje.
W sam raz na jeden raz.
5/10
01-05-2013, 21:32 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-05-2013, 21:33 przez Gieferg.)





