(23-05-2013, 17:16)Juby napisał(a): czy rzeczywiście aż tak przegiął?
Oj tak, zresztą sam punktujesz te rzeczy, w których przegiął :)
Cytat:
Jest. Cała sala zajęczała w tym momencie głośno :)
Cytat:
Ten moment jest przede wszystkim za długi, a poza tym mega durny na płaszczyźnie czysto fabularnej, bo też i po co
Cytat:
Jesteś dla mnie martwy.
Cytat:Gdyby wyciąć jedno ujęcie w finałowej akcji i jakieś 10 minut poprzedzające tą akcję (albo wymienić na coś innego, bo jest to najgłupszy fragment szóstki), byłby to film równy FF5.
Gdyby twórcy niepotrzebnie kombinowali z twistami i tą całą nostalgią, a cały film wyglądał jak pierwsze 30 minut, czyli konkretnie, szybko, z przytupem i jednocześnie bez robienia z prostej fabuły durnowatego spisku na poziomie TDKR, to byłbyto super film na 8 / 10 spokojnie. A tak jedyny plus jest taki, że autentycznie doceniłem piątkę, która może i była lekko przegięta fizycznie, ale była klarowna i nie tak debilna pod względem fabularnym.
(23-05-2013, 17:24)Mierzwiak napisał(a): Sorry, ale gdzie w Tokio Drift był ? Spójna seria my ass.
Nie było, ale Han zginął tam chyba dokładnie w taki sam sposób. Tu akurat nie widzę większego zgrzytu.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings
23-05-2013, 17:46
Spoiler




