Czytaj ze zrozumieniem, albo zanim się odezwiesz zorientuj się trochę w temacie.
Nie ma marki gwarantującej sukces tak jak, powiedzmy Star Wars, czy Spider-Man. To nigdy nie była seria, która mogłaby konkurować z najlepszymi w BO. Żaden z filmów jak dotąd nie przekroczył 400 baniek worldwide. Przed filmem Abramsa rekord wynosił 150 baniek = śmiech na sali. I o tym własnie mowa, jak się chce robić blockbustery za 200 baniek w serii takiej jak ta, to są spore szanse na faila. Into Darkness zapewne się jakoś wygrzebie, ale wcale bym nie był taki pewny czy kolejna część, wzorem G.I.Joe Retaliation, nie będzie czasem "tańszym sequelem".
Nie ma marki gwarantującej sukces tak jak, powiedzmy Star Wars, czy Spider-Man. To nigdy nie była seria, która mogłaby konkurować z najlepszymi w BO. Żaden z filmów jak dotąd nie przekroczył 400 baniek worldwide. Przed filmem Abramsa rekord wynosił 150 baniek = śmiech na sali. I o tym własnie mowa, jak się chce robić blockbustery za 200 baniek w serii takiej jak ta, to są spore szanse na faila. Into Darkness zapewne się jakoś wygrzebie, ale wcale bym nie był taki pewny czy kolejna część, wzorem G.I.Joe Retaliation, nie będzie czasem "tańszym sequelem".
04-06-2013, 20:49 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-06-2013, 20:57 przez Gieferg.)





