Jeśli jeszcze nie zrozumiałeś, to napiszę łopatologicznie: w tych kiczach z Reevem, które POTWORNIE się zestarzały, nie ma ani jednej sceny, która pokazywałaby możliwości tych postaci (czytaj: Supermana, Zoda i spółki), a co za tym idzie, nie było tam rozwałki porównywalnej z tym, jaką zapewne będzie można zobaczyć w Man of Steel.
05-06-2013, 13:09





