Hejt na Lindelofa zawsze spoko, ale to wciąż gość, który odpowiada za mega-zarabiające produkcje i najbardziej kultowy serial ostatniej dekady. Sam nie należę do jego krytyków, bo w sumie tylko Prometeusz tak naprawdę zawiódł, podczas gdy LOST choć zakończenie miało słabe to przyniosło masę zajebistych odcinków.
05-06-2013, 20:40 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-06-2013, 20:41 przez Gal Anonim.)





