Prometeusz to raczej kiepskie porównanie, bo przecież gdy go zapowiedziano to wszyscy narzekali na sam pomysł na film, że po co ruszać to uniwersum prequelem, dopiero świetne zwiastuny, piękne zdjęcia pokręciły hype, poza tym po filmie z serii Alien i po Ridleyu można spodziewać się cudów, a tutaj wszyscy liczą po prostu na to samo co w zwiastunach, tylko więcej, fabuła najpewniej będzie prościutka.
19-06-2013, 22:08





