Ale to nie było tak! :)
Pozwól, że naprostuję...
idzie Batman i widzi przepaść, a obok most, ale myśli "co, ja Batman jej nie przeskoczę?", skacze i spada, a potem idzie Batman Batman i widzi przepaść, a w przepaści Batman, a obok most, i myśli "co, ja Batman Batman jej nie przeskoczę?", skacze i spada, a potem idzie Batman Batman Batman i widzi w przepaść, a w przepaści Batman i Batman Batman, a obok most, i myśli "co, ja Batman Batman Batman jej nie przeskoczę?", skacze i spada, a potem przychodzi Superman, widzi przepaść, a w przepaści batman, batman batman i batman batman batman. superman mysli - co, ja superman nie przeskocze? i spadl. idzie superman superman, widzi przepasc, obok most, w przepasci batman, batman batman, batman batman batman i superman, i mysli 'co, ja superman superman nie przeskocze?', i spadl, a potem idzie superman superman superman, widzi przepasc, obok most, w przepasci batman, batman batman, batman batman batman, superman i superman superman superman, i mysli 'co, ja superman nie przeskocze?', i spadl, idzie zolwik, widzi przepasc, obok most, w przepasci batman, batman batman, batman batman batman, superman, superman superman, superman superman superman, mysli 'co, ja zolwik nie przeskocze?', i spadl, idzie zolwik zolwik, widzi przepasc, obok most, w przepasci batman, batman batman, batman batman batman, superman, superman superman, superman superman superman i zolwik, mysli "co, ja zolwik zolwik nie przeskocze?', i spad, idzie zolwik zolwik zolwik, widzi przepasc, obok most, w przepasci batman, batman batman, batman batman batman, superman, superman superman, superman superman superman, zolwik i zolwik zolwik, i mysli ' a ja zolwik zolwik zolwik głupi nie jestem, przejdę mostem".
Uff... Jak widać, jakaś puenta jest. ;)
Pozwól, że naprostuję...
idzie Batman i widzi przepaść, a obok most, ale myśli "co, ja Batman jej nie przeskoczę?", skacze i spada, a potem idzie Batman Batman i widzi przepaść, a w przepaści Batman, a obok most, i myśli "co, ja Batman Batman jej nie przeskoczę?", skacze i spada, a potem idzie Batman Batman Batman i widzi w przepaść, a w przepaści Batman i Batman Batman, a obok most, i myśli "co, ja Batman Batman Batman jej nie przeskoczę?", skacze i spada, a potem przychodzi Superman, widzi przepaść, a w przepaści batman, batman batman i batman batman batman. superman mysli - co, ja superman nie przeskocze? i spadl. idzie superman superman, widzi przepasc, obok most, w przepasci batman, batman batman, batman batman batman i superman, i mysli 'co, ja superman superman nie przeskocze?', i spadl, a potem idzie superman superman superman, widzi przepasc, obok most, w przepasci batman, batman batman, batman batman batman, superman i superman superman superman, i mysli 'co, ja superman nie przeskocze?', i spadl, idzie zolwik, widzi przepasc, obok most, w przepasci batman, batman batman, batman batman batman, superman, superman superman, superman superman superman, mysli 'co, ja zolwik nie przeskocze?', i spadl, idzie zolwik zolwik, widzi przepasc, obok most, w przepasci batman, batman batman, batman batman batman, superman, superman superman, superman superman superman i zolwik, mysli "co, ja zolwik zolwik nie przeskocze?', i spad, idzie zolwik zolwik zolwik, widzi przepasc, obok most, w przepasci batman, batman batman, batman batman batman, superman, superman superman, superman superman superman, zolwik i zolwik zolwik, i mysli ' a ja zolwik zolwik zolwik głupi nie jestem, przejdę mostem".
Uff... Jak widać, jakaś puenta jest. ;)
30-04-2007, 19:18






