Przeciętny film z Slayem grającym w ten sam sposób. Jednak w porównaniu do Arniego oglądało się znacznie lepiej i gdyby nie pizdowaty buddy w postaci skośnego, byłoby znacznie lepiej. Są klasycznie nakręcone akcje, antagonista w osobie Jasona najlepszy (zagrał najlepiej), córka Stallonego też dobra ( w ogóle cyaty film). Wnerwiła sztuczna krew, wspomniany skośny beznadziejna fabuła (action initiall jest płytki jak rozlana herbata) i narracja z offu.
6/10
6/10
loading podpis...
24-06-2013, 08:31





