Wczoraj sobie powtórzyłem jedynkę, pacing i montaż jest niewiarygodnymi, poza paroma głupotkami to zasłużone 10/10 - bardzo dobry akcyjniak sci-fi z wolnościowym przesłaniem - miodzio:). Nie wiem, czy ktoś o tym pisał, ale jest mały błąd (lub nie) odnośnie sceny z Cypherem w restauracji - kto go tam podpiął? Zwykle potrzeba było dwóch osób, żeby wejść do systemu. Chyba że to właśnie on był Wybrańcem, a Trinity kochała Kijankę z wyboru :D.
Red, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Aug 2012.
29-06-2013, 14:31





